Autor Wątek: Bajka z moralem...  (Przeczytany 865 razy)

quinlan

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 6
Bajka z moralem...
« dnia: Lipiec 30, 2016, 22:53 »
Na początek bajka z mora3em......
KROLEWNA ONIE—KA

Zła Krolowa raz na ścieżkę
 wywiod3a królewnę Onie?ke
 i kaza3a, by gajowy
 pozbawi3 dziewczynkę gLowy.
 Niestety, leonik pijany
 zasn13 poorodku polany,
 a krolewna po cichutku
 uciek3a do krasnoludków
 i w ich grocie czy też w dziupli ?y3a z garstk1 tych kurdupli.
 Wiec krolowa, stara kwoka
 podrzuci3a jej jabcoka
 dolawszy tam izotopu.
 No to Onie?ka ?lopu - ?3opu...
 wy?3opa3a piea kwaterek
 i grzmotne3o nią o skwerek.
 Nie dość, że sie sama huk3a,
 to krasnoludków zat3uk3a,
 którzy właśnie ze swej groty
 szli na szostą do roboty,
 a pod ciężarem jej zadka
 została z nich marmoladka.

 Mora3:

 najbardziej są bici
 mDerry1978, trzeYwi, pracowici!

darkioPol

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 6
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 30, 2016, 22:55 »
nic dodaa nic ująa hehehe życie jest bardzo niesprawiedliwe :D

xXxGerardxXx

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:02 »
Prosiak, Kubuo - dwa pijaki
Wpadli raz na pomysł taki:
Najebiemy sie jak bela,
Bedzie ubaw jak cholera.

Pomys3 był to zakurwisty.
Poszli kupić wody czystej.
Wodka droga, choć niezdrowa,
Trzeba kasę skombinowaa.

Poszli w brame - prawda szczera
i czekają na frajera.
Ale w lesie cisza g3ucha
i cholerna zapiYdziucha.

Nagle Krzysio sie pojawi3
Prosiak w mordę go zaprawi3
Kubuo z buta zapierdoli3.
Prosiak podszed3 - i ogoli3.

Krwi1 ma ujebane ręce
Ale kasy jest już wiecej
Za jebane złote cztery
Bedzie chlania od cholery.

Jest tu w lesie stumilowym
Taki sklep monopolowy
Gdzie jest woda za 2 zety.
Sklep daleko jest niestety...

Maja jednak 3eb chopaki
Wpadli wiec na pomysł taki
Aby szybko, jednym susem
Przebyć trasę autobusem.

Jada sobie komfortowo
Myol1c, że jest m3odzie?owo.
Nagle wpadka - nie do wiary!
W autobusie są kanary!

Wiedz, że nasi przyjaciele,
To nie łapsy są, nie cwele,
Nawet kanar - choć chuj duży,
nie zak3oci im podro?y.

W mordę mu chłopaki dDerry1978,
Z laczka w oko dojebDerry1978,
zakończywszy w brzuch fajfusa
Wyskoczyli z ikarusa.

Wnet dotarli do sklepiku.
Wtem mio mowi: musze siku .
Odla3 sie nie patrz1c gdzie,
Nagle s3yszy - ktoś sie drze. Te, Puchatku! Pojebusie!
Co szczasz na mnie, ty fajfusie!
Przyjaciela nie poznajesz?
Na kolegę mocz oddajesz? By3 to osio3 K3apouchy
Co to mimo zapi?dziuchy
Leczy3 kaca po libacji
I sie ćwiczył w masturbacji. K3apouchu, madafaku!
Co tu robisz, ty jebaku? W3aonie ciągłem se ogora,
Gdy poczu3em - ktoś mi siura! Poszli do sklepiku gazem,
7 złotych mieli razem.
Wiec kupili dwie wodeczki,
I dwie wioni buteleczki.

ObDerry1978li je szybciutko,
Poradzili se też z wodka.
Trunki szybka dają w głowę
I koncepty idą nowe:

Kubuo opiewa jak w operze,
Prosiak bekna3 sobie szczerze,
Zao K3apouch - owintuch wielki,
Ju? przelecia3 2 wrobelki.

Na dupczenie sie zebrało,
A ze panien w lesie mało
Trzeba było pieprzya ptaki,
Psy, wiewiorki i olimaki.

W3aonie kiedy przyszła pora
Jechaa wspólnie wraz g1siora
Pos3yszeli wtem trzy słowa: Co jest, kurważ - rzek3 Pan Sowa.

Gdy spojrzeli sie do gory
Zobaczyli dziob ponury.
To Pan Sowa z kolesiami
Tak zwanymi dresiarzami .

Trzeba wiedziea, że Pan Sowa
To osoba jest nerwowa.
Gdy sie wkurwi, daje słowo
- Wtedy ca3kiem jest chujowo.

Kubuo dosta3 pika z g3owki,
Wzi13 tez w brzuszek z bejsbolowki,
Gdy już le?a3, goocie w paskach
Kopli jeszcze z adidaska.

Sie wkurwili przyjaciele.
Prosiak krzykn13: O wy cwele! Nagle poczu3 bol pooladka
I podzieli3 los Puchatka.

Rzek3 K3apouch, kumpel trzeci: Mnie tak łatwo nie weYmiecie! Wyją3 no? z d... Prosiaka
I ugodzi3 Sowe w... ptaka!

Co sie dzieje! Krew sie leje!
Osio3 sie jak pojeb omieje,
Sowa zdycha krwawi1c z kroku,
A koledzy opi1 na boku. Na nich kurwa! Sowa kwika Trzeba pomocia mego thingya!
Za me meki, za me bole,
Niechaj zgina g3upie chuje! Dresy Sowy to twardziele
I choć g3upi są jak ciele,
To gdy trzeba komuś wjebaa,
Oni wjebi1 komu trzeba.

To zbyt wiele dla osio3ka. Znajd?cie se innego cio3ka - wrzasn13 tak do obu cweli,
Zwia3, i tyle go widzieli.

Dresy Sowy - to prostaki.
Sie musieli wy?ya na kimo
A najbliżej był ich szef,
No to bec! szefowi w 3eb.

Trzeba konczya nasze story,
Kto nie zasn13 do tej pory
Chyba jest z pojebów rasy,
Albo zaży3 jakieś kwasy.

Taki mora3 naszej bajki:
Nie pij wody, nie rusz fajki,
Nie wal konia, nie pal skretow,
Nie podrabiaj dokumentow...

Siostry od tylca nie ruchaj,
Nie bij ludzi, mamy s3uchaj,
Za3o? gumę przed ciupcianiem...
Dobra, kończę przynudzanie!

Tak sie kończy nasza bajka.
Myster Sowa straci3 jajka,
Reszta, po porannym piwie,
?y3a długo i szczeoliwie.

Alfonzooo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 15
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:03 »
ehehee dobre ! ten kto to pisał niech sie może weYmie za pisanie tekstów do utworów hip-hopowych :-)

WoodsonFiles

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 23
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:05 »
A propos mora3ow:
mój op. Dziadek zawsze mawia3: Jak masz miękkie serce to musisz mieć tward1 dupe-po co bo każdy Cie bedzie w nią kopa3 To powiedzenie chyba nie wymaga ?adnego komentarza z mojej strony-ot kilka prostych słow ukazujących sens życia :?
Ale ogólnie jest weso3o :D

quinlan

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 6
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:08 »
A może to :
WIERSZYK
>
>Stoi na p3ycie pewna dru?yna
>Silna,ogromna niczym maszyna
>Stoi i sapie,pot już z nich sp3ywa
>Real z Madrytu do nas przybywa
>Uch - jak gor1co !
>Puff - jak gor1co !
>Rozgrzana Wis3a do czerwonooci
>Lekki niepokoj na twarzach gooci
>Ronaldo troszke jak te grubasy
>Co jad3y ciągle t3uste kie3basy
>Jeden przesadnie w3osy szanuje
>A na dodatek karne pud3uje
>Lewy obronca w innym wagonie
>Co moc ma w nodze jak cztery s3onie
>Nagle - gwizd !
>Nagle - owist !
>Para - buch !
>Pi3ka - w ruch !
>Real -- powoli -- jak ?o3w -- ocieżale
>Ruszy3a -- maszyna -- z Madrytu -- ospale
>Ruszają wiolacy,wspaniale już grają
>I szybciej i szybciej za pi3k1 biegają
>Szarpne3a Wise3ka wagony z mozo3em
>I kreci sie,kreci sie ko3o za ko3em
>I biegu przyspiesza i gna już po p3ycie
>A dok1d ? A dok1d ? By zagraa w elicie
>
>
>Lecz co to? piłkarze
>staneli jak slupy.
>Mecz dawno sprzedany,
>wiec trzeba dac dupy.....

Castrejo1976

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 5
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:09 »
bu:-Dhaaa....dobre i konkretne

WoodsonFiles

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 23
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:11 »
dobre

chormotor79

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 5
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:13 »
wszystkie trzy rewelka

Derry1978

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:17 »
Nic dodaa nic ująć REWELACJA !! :D :D

quinlan

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 6
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:20 »
Ostatnie badania naukowe ujawnily, ze piwo zawiera żeńskie hormony. Eksperyment przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1 mezczyzn. Aby sprawdzic, czy rzeczywiście piwo zawiera żeńskie hormony, każdy z nich dostał 11 litrowych butelek celem wprowadzenia ich zawartości do organizmu, czas badania wynosił ok. 3 godzin. Oto wyniki eksperymentu:
- u 75% stwierdzono inkoherencje (zaburzenia myslenia i mowy)
- 100% nie potrafiło prowadzić samochodu
- u 90% zauważono tendencje do tycia
- 80% wpadło w melancholie i wybuchało płaczem o byle głupstwo
- 80% chciało wydac pieniądze na byle co
- 75% trudno było zrozumieć
- 90% nie było swiadome, ze opowiada głupoty
- 85% nie było w stanie przyznać sie do wlasnych bledow.
I jak tu powiedziec, ze w piwie nie ma żeńskich hormonow?

 

Maz z zona ulegli bardzo poważnemu wypadkowi. Po kilkunastogodzinnnej operacji zony do męża wychodzi lekarz i mowi:
- Prosze Pana, na poczatek dobra wiadomosc, zona operacje przezyla. Maz wyraza radosc.
- No tak - mówi lekarz - ale, wie Pan, musze Pana poinformować o paru sprawach. Otoz po pierwsze ta operacja nie jest jedyna, zona musi przejsc jeszcze bardzo poważny zabieg w klinice specjDerry1978stycznej, a tego nie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia, koszt operacji to około 70-8 tysiecy zlotych. To nie wszystko, zona wymagać bedzie dlugotrwalej, w zasadzie dożywotniej rehabilitacji w bardzo specyficznych warunkach, nie musze dodawac, ze nie refunduje tego NFZ, koszt miesięczny to jakieś 2 PLN. No i ponadto zona jako inwDerry1978da wymagać bedzie specjDerry1978stycznego sprzętu i srodkow higienicznych, to kosztuje jakieś 1500-2 PLN miesiecznie, oczywiście NFZ w żaden sposob w kosztach nie partycypuje.
Zapada cisza. Wtem lekarz klepie męża w ramie i mowi:
- Eee, zartowalem, zona nie przezyla....

 

Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera wDerry1978zke, wyciąga trzy flaszki wodki, stawia na stole. wyciąga indeks i mowi:
- Prosze TRZY pokwitowac.
A profesor na to:
- Dwie biore.

Po slubie i hucznym weselu nadszedł czas na noc poslubna. Panna mloda nie mogla sie doczekac. Gdy juz weszli do lozka, to on odwrócił sie plecami do niej. Na to panna mloda odezwała sie niesmialo:
- Wiesz, zawsze mama mnie troche popiescila.
Na to on ze zdziwieniem:
- No to co? Mam w środku nocy isc po twoja mame?!

WoodsonFiles

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 23
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:21 »
Czytając ostatni wymiek3em :-)

Alfonzooo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 15
Bajka z moralem...
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 30, 2016, 23:22 »
Zdecydowanie to z flaszkami wodki i indeksem mnie sie podoba :-Dha dobre !!!

Tags: